---== S K H WAT ==---
  www.skh.wat.edu.pl Dodaj do ulubionych | Kontakt e-mail  

Uwaga, są jeszcze wolne miejsca ... !!!
Chcesz przeżyć niezapomnianą przygodę? Zgłoś się już dziś do SKH! Pisz na adres skh@wat.edu.pl


Studenckie Koło Historyczne Wojskowej Akademii Technicznej

Wywodzi się ono z Kompanii Honorowej, która była elitarnym pododdziałem w WAT. Tworzyli go podchorążowie, którzy musieli spełniać odpowiednie wymagania wzrostowe, wykazywać się wysoką sprawnością fizyczną oraz wzorową postawą żołnierską. Kompania uczestniczyła w uroczystościach wojskowych organizowanych w naszej Alma Mater. Były to przede wszystkim przysięgi wojskowe, kiedy to studenci pierwszego roku stawali się żołnierzami Wojska Polskiego oraz promocje oficerskie podchorążych czwartego roku. Podczas uroczystych obchodów Dnia Podchorążego pododdział wystawiał Wartę Honorową oraz brał udział w Inscenizacji Powstania Listopadowego na ulicach Warszawy. Właśnie podczas tych przedsięwzięć Kompania była postrzegana jako pododdział historyczny WAT.

Ów „pododdział historyczny" zapoczątkował powstanie w naszej uczelni Studenckiego Kola Historycznego, które teraz tworzą studenci cywilni. Żadna inna uczelnia w Polsce nie ma takiego Kola. Jest to ewenement w skali kraju.

Założycielami SKH na WAT byli:
1. kpt. Marcin Bomba
, który jest opiekunem Koła,
2. ppor. Paweł Pizoń, który był pierwszym przewodniczącym SKH oraz dowódcą 1 KSPP,
3. ppor. Sylwester Pyszak,
4. Andrzej Jakubczyk

Studenckie Koło Historyczne powstało na początku 2005r. Obecnie liczy ponad dwudziestu członków. Są to studenci cywilni, którzy mimo, że nie mają żadnych zobowiązań wobec wojska, noszą mundury! Ale noszenie munduru zobowiązuje do wielu wyrzeczeń, o czym mogli przekonać się Ci studenci, którzy brali udział w szkoleniu. Dlatego członkowie koła to nieprzeciętni, zdyscyplinowani studenci, którzy mimo wielu ciężkich treningów odbywających się we wczesnych godzinach porannych, nie poddali się i którzy z uporem maniaka dążyli do tego, aby założyć mundur. Należność do SKH to nie tylko musztra, dyscyplina ale także wspaniała zabawa i możliwość poznania historii od tej drugiej strony, oraz wielu ludzi z różnych zakątków świata.

Mundury i broń

Mundury, które noszą są replikami tych których używała 1 Kompania Szkoły Podchorążych Piechoty. Otrzymali je dzięki hojności władz Wojskowej Akademii Technicznej. To właśnie w takich mundurach podchorążowie pod wodzą podporucznika Piotra Wysockiego wszczęli ruch narodowowyzwoleńczy w 1830 roku. Oddział SKH WAT wyposażony jest w ponad 20 sztuk broni. Karabin piechoty AN9 wz. 1777 jest pełni sprawną bronią palną, w której elementem inicjującym zapłon są iskry krzemienia, a ładowanie prochu odbywa się przez wylotowy otwór lufy.

Rys historyczny

Skąd narodził się pomysł założenia koła historycznego? Co było jego podstawą historyczną? Dlaczego mogą go tworzyć studenci Wojskowej Akademii Technicznej? Odpowiedzi na te pytania znajdziemy w wydarzeniach, które miały miejsce 29 listopada 1830 roku,(w których rekonstrukcji uczestniczymy corocznie od 2005 r.).

Wybuch powstania zaplanowano na godzinę 18:00. Sygnałem do działania miał być pożar browaru na Solcu. Jednak strażacy bez trudu ugasili ogień i sygnał pozostał niezauważony. Z czasem zaczęło dochodzić do niekontrolowanych wystąpień w polskich oddziałach i ogólnej dezorientacji. Brakowało dowódcy który przełamałby narastający impas.

O godzinie 19:00 do jednej z sal wykładowych Szkoły Podchorążych Piechoty w łazienkach wkroczył podporucznik Piotr Wysocki wzywając studentów do broni. Wszyscy podchorążowie z zapałem chwycili za broń i zwartą kolumną ruszyli w stronę Arsenału, gdzie miano zebranej ludności Warszawy rozdać broń. Słynny później marsz podchorążych ulicami Warszawy rozpoczął się przy budynku Szkoły Podchorążych. Potem wiódł Agrykolą, ulicą Wiejską, przez plac Trzech Krzyży, Nowym Światem, Krakowskim Przedmieściem, ulicami: Trębacką, Wierzbową, Bielańską - pod Arsenał przy ulicy Długiej.


W okolicach kościoła św. Aleksandra podchorążowie spotkali generała Stanisława Potockiego, którego zaczęto wzywać do objęcia dowództwa nad całym ruchem zbrojnym. Ten jednak grzecznie i stanowczo odmówił. Odmówił współpracy również generałowie: Józef Chłopicki, Ludwik Pac. Wtedy w grupie desperatów zaczęło narastać napięcie. Wynikiem desperacji i rozpaczy spiskowców, którzy nie spodziewali się, że dawni żołnierze Kościuszki i Napoleona odmówią objęcia dowództwa nad powstaniem zaczęli zabijać sprzeciwiających się oficerów.

Tak zginęli:

  • Gen. Maurycy Hauke
  • Płk. Filip Meciszewski
  • Gen. Stanisław Trębicki
  • Gen. Tomasz Siemiatkowski
  • Gen. Stanisław Potocki
  • Gen. Ignacy Blumem
  • Gen. Józef Nowicki

Polegli oficerowie niekoniecznie musieli pozostać przy Rosji. Przykładem może być postawa gen. Józefa Chłopickiego i Józefa Sowińskiego, którzy później dołączyli się do powstania. Burzliwe nastroje, nieco mroczne wydarzenia kończące dzień 29 listopada 1830 roku powszechnie określane mianem Nocy Listopadowej stały się symbolem, punktem wyjścia legendy powstania. Od tego czasu dzień 29 listopada jest świętem studentów wyższych szkół oficerskich.


Copyright © SKH WAT